sobota, 16 maja 2015

Rozdział 25 Beznadzieja udziela się wszystkim

Marlee's POV

Patrzyłam na Nialla ze smutkiem, złością i niechęcią.
-Jak najszybciej zerwij z Mary. -powiedziałam tylko.
-Mam taki zamiar, ale co mam zrobić z Emmą? Ona mnie nie kocha..Nikt mnie nie kocha!-biadolił chłopak.
-Przymknij się -przewróciłam oczami. -Co mnie to obchodzi? 
-Myślałem że jesteśmy przyjaciółmi i mogę ci się wyżalić.
-No to się pomyliłeś! - Krzyknęłam i wywaliłam go z domu. Dosłownie -wypchnęłam go za drzwi.
  Gdy już byłam sama zaczęłam płakać gorzkimi łzami. Emma ma takie szczęście! 

Niall's POV

O co jej kurde chodzi?! Przychodzę się jej wyżalić, a ona się wkurza i mnie wywala?!  Dziś jest potworny dzień. Jedynym jego plusem jest spotkanie Briana.

Postanowiłem że jutro zerwę z moją obecną dziewczyną. Mam tylko nadzieję że nie zapyta o powód zerwania. A jeśli zapyta - nie powiem jej prawdy.

Emma's POV

Wyszłam z kawiarni, nic nie zamawiając.

Poszłam na autobus.

Dotarłam do domu i doczłapałam się do mojego pokoju.

Wszystko zrobiłam jak robot.

  Przebrałam się już w piżamę ( choć była dopiero 16.53) i usiadłam przy biurku.

Zapaliłam lampkę i zaczęłam odrabiać lekcje, choć były zadane dopiero na styczeń.

Nic nie rozumiałam z adresowanych do mnie poleceń - jednak nie obchodziło mnie to za wiele.

-Em? Wszystko dobrze? - do moich drzwi zapukała Carry.
-Nic nie jest dobrze! -Wybuchłam niespodziewanie.- Dziś umarła moja przyjaciółka, Niall mnie pocałował a Harry że mną zerwał!!!  -równie niespodziewanie zaczęłam płakać.
-Ciiiii -siostra podeszła do mnie i przytuliła.- Opowiesz mi, czemu się to wszystko stało?
  Opowiedziałam, ze szczegółami.
-Emma....Czemu całowałaś Nialla? Czemu szybko się od niego nie oderwałaś?-Chciała wiedzieć 20-latka.
-Bo....ciągle coś do niego czuje -wyznałam szczerze.
Carry westchnęła.
-Mam pomysł. Załóż sobie pamiętnik, i tam opisuj wszystkie te sytuacje - ze szczegółami! Gwarantuje Ci, że za parę lat będziesz się z tego śmiać.-obiecała.
-Nigdy nie będę się śmiała ze śmierci -mruknęłam.
Siostra westchnęła ponownie, po czym pocałowała mnie w czoło i wyszła z pokoju.
  Po chwili pomyślałam, że może ten pamiętnik to nie taki zły pomysł.
Znalazłam jakiś ozdobny zeszyt i zaczęłam pisać:

17:00, 22 grudnia 2014

Dziś był bardzo trudny i beznadziejny dzień. Umarła moja przyjaciółka, a właściwie -rzuciła się z klifu. Następnie, moja była miłość mnie pocałowała (nazywa się Niall)  a ja znowu się zakochałam. Ktoś zrobił nam zdjęcia i wysłał mojemu chłopakowi. Byłemu,  bo od razu ze mną zerwał. Co mam zrobić?  Być z Niallem który mnie wciąż kocha,  a ja trochę jego czy walczyć o Harry'ego?

Zamknęłam zeszyt i wreszcie zaczęłam myśleć.

Kto wysłał te zdjęcia?

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
Before One Direction Blogger Template by Ipietoon Blogger Template