niedziela, 23 listopada 2014

Rozdział 15 ,,Can you feel the love tonight.....,,

Niall's POV

Byłem w trakcie jechania po Mary gdy nagle coś sobie przypomniałem. Czy Zayn na pewno weźmie Marlee? Może ja pojadę po nią a Zayn po Mary?
Chwilę się zastanowiłem, po czym przypomniało mi się że Mary to MOJA dziewczyna. Niech Marlee radzi sobie z Zaynem. A tak wogóle, czemu się tak nią martwię?! 

Harry'sPOV 
Przestałem ją tulić i zaciągnąłem do samochodu. Dziewczyna zapięła pasy i sopjrzała na mnie wyczekujących wzrokiem.
-Gdzie jedziemy? Na pewno nie na XFactora bo dopiero 11. Gdzie?-powtórzyła swoje pytanie.
-Eee......Do takiego ładnego miejsca-udzieliłem wymijającej odpowiedzi. To będzie niespodzianka.

Przez całą drogę byliśmy weseli.No dobra-mieliśmy bekę na całego. Po wyznaniu miłości drugiej osobie świat stał się.... Ciekawszy. Już nie chciało mi się siedzieć w domu jak jakiś No-life ( noł-lajf) więc postanowiłem pokazać Emmie pewną rzecz w Londynie.Nie było to daleko, ale był korek, więc trochę postaliśmy. Nie Przejąłem się tym-oznaczało to więcej czasu razem.

Emma POV:

Jestem tego pewna-kocham tego chłopaka o zielonych oczach i kręconym włosach. Bez niego ani rusz od dzisiaj. A moje nowe przezwisko? Świetne. Tylko zakochani mają swoje pieszczotliwie przezwiska, No i przyjaciele. Ale to inna sprawa.....
Wreszcie dotarliśmy na miejsce.
-Gdzie mnie zawiozłeś?-zapytałam niepewnie, po czym zaczęłam się rozglądać.
Był tu...stadion. Nie No błagam.
-Harry....po co mnie tu przywiozłeś? Chyba nie idziemy na mecz...?-Niepewniść coraz bardziej się nasilała.
Kudłaty się zaśmiał.
-Nie. Ale chciałbym ci uświadomić, że jeśli jakimś cudem wygralibyśmy XFactora, to ten stadion będzie naszą sceną.
 Wyobraziłam to sobie.

 Tacy oni na takim stadionie? W głowie się nie mieści. Ale racja-to jest możliwe.
Harry objął mnie i zaczął namiętnie opowiadać o tym jak wyobraża sobie swoją karierę. 
W pewnym momencie mu przerwałam i zadałam najważniejsze pytanie.
-A co z nami? Jak byś został super-gwiazdą?
Cisza. Spojrzał w dal i nic nie mówił.
W takiej przyjemnej atmosferze dotarliśmy do samochodu.

Mary's POV
-Niall, Niall, Niall! Patrz jakie pyszne ciacho zrobiłam na cześć waszego występu!-zaśpiewałam gdy mój ,,chłopak,, wszedł do domu.
-Hej kochanie.
Zaczął mnie całować, ale chyba dziesięć razy gorzej niż Zayn. Żal mi jego przyszłej żony.
Poczęstowałam go ciastem i rozsiadłam się na kanapie.
-Mary, mamy jeszcze godzinę do programu...więc możemy....
Spojrzałam na niego.
-Co? 
-Możemy obejrzeć film. Masz chyba jakieś płyty? 
Co za nudziarz!  Mógłby mnie zabrać do kina...

Lee's POV

Niall mnie uprzedził że Zayn po mnie przyjedzie. Czekałam na niego zniecierpliwiona, robiąc Niallowi szalik. Zaraz zaraz. PO CO MU SZALIK?
  Malik wreszcie przyszedł. 
Wow.
Dlaczego wszyscy przystojni faceci których poznaje są zajęci?! On pewnie też.....

1 komentarze:

  1. Cały czas wchodzę na bloga a tu "Can you feel the love tonight". Musisz coś wstawić!!!

    :)

    OdpowiedzUsuń

 
Before One Direction Blogger Template by Ipietoon Blogger Template